Zaznacz stronę

Jak przerwać kłótnię? 7 zasad dla małżonków.

Kłótnie będą zawsze. Co zrobić, aby się nie poranić? Siedem zasad ma przypomnieć właściwe zachowanie i pomóc w jak najszybszym zakończeniu kłótni małżeńskiej. Zasady...

Polonia włącza się w Różaniec na wybrzeżu.

Kościół Katolicki w Wielkiej Brytanii, Walii oraz Szkocji podejmuje inicjatywę modlitwy różańcowej w intencji Wielkiej Brytanii 29 kwietnia 2018 roku o godz.15.00. Polska...

4 lata temu byłem na ich szkoleniu. Teraz pilnie potrzebują pomocy.

Alicję i Jarka poznałem podczas szkolenia, cztery lata temu. Wtedy uczyli nas jak umiejętnie korzystać z mediów społecznościowych. Po szkoleniu podszedłem aby zamienić parę...

Zadania dla małżonków. 20 kwietnia kończy się przedsprzedaż.

Ponad 300 egzemplarzy rozdysponowanych. Zamówienia na dodruk przychodzą z Polski, Anglii, Irlandii a nawet z Islandii. Kto jeszcze chce zamówić książeczki dla siebie lub na...

Ten weekend. Film „Dwie Korony” w kinach w Anglii

Film „Dwie Korony” będzie można zobaczyć w 24 kinach brytyjskiej sieci kin ODEON. Już dziś warto zarezerwować weekendy 14-15 oraz 20-22 Kwietnia 2018. Projekcje filmu z...

Wystartowała! Nowa strona i sklep to tylko niektóre z nowości.

Po niedawnych atakach hakerskich, które całkowicie zniszczyły poprzednią...

Skutki prawne transferu pracownika w ramach TUPE | Euro Lex Partners

Rozmowa z panią Katarzyną Woźniak, prawnikiem kancelarii Euro Lex Partners na temat skutków prawnych transferu pracownika w...

4 lata temu byłem na ich szkoleniu. Teraz pilnie potrzebują pomocy.

Alicję i Jarka poznałem podczas szkolenia, cztery lata temu. Wtedy uczyli nas jak umiejętnie korzystać z mediów społecznościowych. Po szkoleniu podszedłem aby zamienić parę słów i pogratulować:

– Świetnie, że robicie to jako małżeństwo – powiedziałem – To jest bardzo dobre świadectwo, że razem prowadzicie takie szkolenia.

– Świadectwo hmmm, czyżbyśmy rozmawiali „z naszym człowiekiem”? – zapytał Jarek

– Naszym, czyli…?

– Jesteśmy ewangelikami – odpowiedział – A ja katolikiem – dodałem 🙂

W tych sympatycznych okolicznościach poznaliśmy się i porozmawialiśmy po raz pierwszy. 2 lata później Jarek przyszedł na nasze Warsztaty Dziennikarskie. Kontaktu nie utrzymywaliśmy, choć można powiedzieć, że jestem na bieżąco z Jego fotografią, którą publikuje w swoich mediach społecznościowych.

Dziś przeczytałem tam smutną wiadomość – Alicja, żona Jarka jest chora i zbierają pieniądze na operację, a czasu mało.  Chcę pomóc i mam nadzieję, że każdy, kto przeczyta  ten tekst również wpłaci i rozpowszechni poniższy apel dalej.

Wpłaty tutaj: ŻYCIE dla Alicji ⇒

Słowo od Jarka:

Alicja ma podejrzenie bardzo poważnych i rzadkich chorób, w tym EDS i dysautonomię. Dysautonomia wywołuje między innymi objawy kardiologiczne, tachykardię i bardzo labilne ciśnienie. EDS to zaburzenie tkanki łącznej. Obecnie robimy diagnostykę. Przy tego rodzaju schorzeniach w UK odradzają operacje, bo niesie za duże ryzyko. Wg lekarzy w UK ryzyko jest niewspółmierne do zysków dla pacjenta. Dlatego wiele Brytyjczyków prowadzi podobne kampanie . Zobacz np melaniesmission to life. Pacjenci z EDS wymagają innego postępowania. Każdego dnia moja Alicja czuje się gorzej. Podjąłem decyzję, by ją ratować. Lekarz z Hiszpanii jest renomowanym specjalistą w tym zakresie, przyjeżdzają do niego ludzie z całej Europy. Jedynym w Europie, reszta w USA. Z tego co wiemy, Alicja będzie pierwszą Polką, którą będzie operował. Z UK miał wielu pacjentów, NHS nie pokrył kosztów leczenia. Wszystkie badania, by dotrzeć do diagnozy robiliśmy prywatnie. W Londynie wykonaliśmy Upright MRI, który przesłaliśmy do Barcelony. Rezonans wykonany w pozycji pionowej, ze skręcaniem głowy. Nikt wcześniej nie wpadł na pomysł, by przy tylu objawach neurologicznych, sprawdzić też kręgosłup. Uparcie szukali padaczki, bo dwa razy miała drgawki. Ma problem z koncentracją i pamięcią, Ma kompresję pnia mózgu, stąd takie symptomy.
Nasza droga do diagnozy rzadkich chorób jest długa, trwa od czerwca 2017 roku i jeszcze nie wiemy wszystkiego. Wczoraj w Londynie w St Johns and Elizabeth Hospital robiliśmy prywatnie badania na dysfunkcję układu autonomicznego. Dziś kolejny dzień badań. To wiodaca placówka w UK w tej dziedzinie. Zapłaciliśmy prawie trzy tysiące funtów za to. Ale kto by czekał, gdy żona nie jest w stanie przejść kilkuset metrów bez odpoczynku, gdy mdleje na ulicy a w nocy traci oddech?  Promujemy dwie osobne kampanie – zobacz www.lifeforalicia.org o kampanii w UK i na świecie , informacje po polsku na www.duolook.pl o kampanii w Polsce.

I jeszcze jeden – podziękowanie:

Alicjo, Jarku – trzymajcie się!

Wpłaty tutaj: ŻYCIE dla Alicji ⇒

Tekst: Tomek Kania | Katolickie Radio Londyn

Zadania dla małżonków. 20 kwietnia kończy się przedsprzedaż.

Ponad 300 egzemplarzy rozdysponowanych. Zamówienia na dodruk przychodzą z Polski, Anglii, Irlandii a nawet z Islandii. Kto jeszcze chce zamówić książeczki dla siebie lub na prezent, do 20 kwietnia ma czas. 

Zamówienia należy składać tutaj ⇒

Przy zamówieniu 20 par, cena wyniesie £5 za jeden egzemplarz.  Od 30 par wysyłka gratis.  

Zapytania odnośnie zamówień i współpracy można przesyłać na tomek@krlradio.com

Kupując książeczki „Misja 52” wspierasz akcję „Mile dla Bartka” –  do 25 lipca zbieramy na operację sześcioletniego Jacoba.

Zainteresowani? Zapraszamy.

 

Ten weekend. Film „Dwie Korony” w kinach w Anglii

Film „Dwie Korony” będzie można zobaczyć w 24 kinach brytyjskiej sieci kin ODEON. Już dziś warto zarezerwować weekendy 14-15 oraz 20-22 Kwietnia 2018.

Projekcje filmu z udziałem reżysera – Michała Kondrata

– 14.04.2018 – ODEON London Kingston – 20:15
– 15.04.2018 – ODEON Manchester Great Northern – 15:00
– 20.04.2018 – ODEON Kettering – 20:15
– 21.04.2018 – ODEON Uxbridge – 20:15
– 22.04.2018 – ODEON Bristol – 17:00

Dołącz do wydarzenia na facebooku ⇒

Projekcje filmu odbędą się również w dniach 20-22.04.2018
Kina ODEON:
– London Holloway
– London Wimbledon
– London Greenwich
– London Streatham
– Birmingham – New Street
– Bournemouth
– Coventry
– Derby
– Hatfield
– Hull
– Leeds-Bradford
– Leicester
– Liverpool
– Maidenhead
– Milton Keynes
– Newcastle
– Oxford – George Street
– Sheffield
– Southampton

Więcej szczegółów, dokładne daty i godziny na stronie: http://www.dwie-korony.com/

Bilety do kupienia na stronie: www.odeon.co.uk

Wpływy ze sprzedaży biletów są przeznaczane na produkcję kolejnego filmu – o Bożym Miłosierdziu (więcej informacji: www.kolbe.org.pl), którego premiera jest planowana na 05.10.2018, oraz na inne dzieła ewangelizacyjne planowane na terenie UK.

Z wizytą u księdza Bronisława Gostomskiego.

Byliśmy tylko na „Szczęść Boże”. Widzieliśmy się zaledwie kilkanaście razy w życiu. To wystarczyło, aby zachować wiele wspomnień o księdzu Gostomskim, wspaniałym kapłanie i dobrym człowieku.

Ranek, 10 IV 2010

Telefon od kumpla, z którym mieliśmy zaraz jechać do komisu kupić auto.

– Wiesz już?

– O czym?

– To odpal kompa.

Szok.

Po chwili drugi telefon. Ksiądz Romek Szczodrowski z Coventry, u którego mieliśmy za dwa tygodnie prowadzić imprezę parafialną.

– Tomku, odwołujemy. Gdyby jakieś koszta za zajęcie terminu to oczywiście pokryję.

– Księże Romku, żadne koszta! To jasne, że trzeba odwołać.

– Słuchaj… w tym samolocie był też nasz Bronek Gostomski.

Dostosuję się

Lata 2005 – 2010 to był czas, kiedy w naszej parafii, w Duszpasterstwie Akademickim często zmieniali się księża. Atmosfera, delikatnie mówiąc, nie była najlepsza. Ledwo udało się coś zbudować a tu szybka decyzja i księdza nie ma. Tak też pomyśleliśmy, gdy pewnej niedzieli zobaczyliśmy w zakrystii księdza Gostomskiego, zamiast naszego księdza Marka.

– Spokojnie, to tylko jednorazowe zastępstwo – uspokoił zanim zdążyliśmy się odezwać. – Jaki tu jest zwyczaj spowiadania, przed czy po Mszy? – zapytał w zakrystii. Był przed, ale zaraz trzeba było rozpoczynać więc powiedzieliśmy, że może być spowiedź na koniec. – Jest dobrze – rzucił z uśmiechem – chętnie dostosuję się do Waszych zasad.

Pierwszy raz od dawna poczuliśmy, że jesteśmy jako wspólnota dla kogoś ważni.

Trzeba się dzielić

Ksiądz Marek, obecny proboszcz, a wtedy wikary przy parafii św. Andrzeja Boboli, zawsze z szacunkiem wypowiadał się o księdzu Gostomskim. Dzieli się obowiązkami po równo, był zawsze dla innych. Starsza emigracja opowiadała, że tuż po wielkim najeździe Polaków na wyspy w 2004r. otworzył salki parafialne dla bezdomnych, którzy zwabieni chęcią lepszego zarobku, szybko wylądowali na ulicy.

Podczas pamiętnego trzęsienia ziemi na Haiti, w parafii zorganizowano koncert na pomoc potrzebującym. Ksiądz Bronek – bo tak do niego często się zwracali – dorzucił też od parafii konkretną kwotę. Znajomi opowiadali mi, że upewniali się, czy na pewno chce tak zrobić, bo kościół był w trakcie remontu i też były potrzebne pieniądze

– Trzeba się dzielić z innymi – usłyszeli.

O tym, jak szanował człowieka, mieliśmy okazję przekonać się podczas jednej imprezy. To były początki naszej wodzirejki na wyspach. Mało doświadczeni nie wiedzieliśmy, że organizując zabawę w długi, wolny a do tego gorący weekend, nikt nie przyjdzie. Przyszło kilka osób. Z barku i kawiarni nie starczyło by nawet na ofiarę dla parafii za salę. Ksiądz Bronek przyszedł do nas, powiedział tylko z uśmiechem – No mówiłem Wam przecież, że tak będzie – po czym dodał, że za salę nic nie chce i podszedł do barku zamówić drinka za którego zapłacił, bo… nie chciał nawet słyszeć o tym, że ma mieć coś za darmo!

Ostatnie spotkanie

Gościliśmy z żoną u księdza Marka na obiedzie. Był też ksiądz Bronek. Nie pamiętam o czym rozmawialiśmy, po za tym, że była bardzo ciepła atmosfera. Parę miesięcy później poszliśmy nawiedzić cmentarz na Wszystkich Świętych, położony na North Acton. Z daleka zobaczyliśmy procesję i księdza Bronka na przodzie. Zobaczył nas i pierwszy się ukłonił. A pół godziny później, gdy wracaliśmy do domu, ktoś przejeżdżał obok autem, zatrzymał się na chwilę i zatrąbił. Odwróciliśmy się – ksiądz Bronek pomachał do nas zza kierownicy i ruszył dalej.

Potem już był tylko Smoleńsk.

Przyjaciółmi nie byliśmy, znaliśmy się tylko na „Szczęść Boże”. To wystarczyło. Gdy w 2011 roku jechaliśmy z Warszawy na Toruń, zatrzymaliśmy się w Sierpcu, chcieliśmy odszukać grób. Pytamy starszą kobietę sprzedającą znicze, powinna znać.

– Ksiądz Gostomski? Nie znam. A, to ten od Smoleńska? Leży gdzieś w głębi ale nie wiem dokładnie.

Przykre i smutne.

Grób odnaleźliśmy, posiedzieliśmy trochę i wspominaliśmy te chwile, które opisałem powyżej. Choć jest z pewnością dużo więcej osób, które przeszły z księdzem Bronkiem niejedno, to dzisiaj, w rocznicę katastrofy smoleńskiej, chcę również dorzucić nasze wspomnienia, aby pamięć o Nim nie zaginęła. Zawsze będziemy pamiętać uśmiechniętego księdza witającego parafian przed kościołem i żegnającego ich tuż po Mszy.

Księże Bronku, do zobaczenia!

Tomek Kania | KRL Radio.

 

 

 

 

 

On jest tu. Na brudnej ulicy.

Wracałem ze studia, dochodziła 23:00. Stałem na światłach, lekki korek, w głośnikach Armia na przemian z 2 TM 2,3 aby nie zasnąć, a na chodnikach obok pełno pijanych ludzi. Jedno wielkie darcie, ktoś leżał pod ścianą, reszta piła, choć może słowo „chlała” byłoby tu lepsze.

Przypomniałem sobie

Rok 2006. Wracaliśmy autem z Liturgii Wielkiego Piątku w parafii św. Andrzeja Boboli na Hammersmith. Na ulicach wiadome ‘króliczki’ , pełne puby i ogólnie balanga. Żadnej refleksji. Jechaliśmy i ocenialiśmy, jaki to zdegenerowany kraj. Ileż brakowało im do polskiej pobożności.

ON

– Masakra – pomyślałem, patrząc teraz na te ulice. Dopiero po chwili dotarły do mnie słowa utworu: On jest tu. On żyje! Był to pierwszy utwór rodzącego się wtedy „Tymoteusza”. Zwykle go omijałem, ale teraz jakoś wyjątkowo nie. On jest tu – dudniło w głośnikach.

Gdzie?

Tu? Na tej brudnej, zachlanej ulicy? Panie Jezu, coś Ci się pomyliło, tu nie ma Kościoła, to nie Twoje miejsce. Serio, jesteś tutaj?

„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników” (Mt 9, 12-13)

Scenę powołania celnika Mateusza, przedstawioną z filmie Jezus z Nazaretu, widziałem kilkadziesiąt razy. Wtedy też ostrzegali Go – „nie idź tam, wywołasz skandal, my przestrzegamy prawa a oni spędzają czas na ucztach”

Do niedawna

Przed prowadzeniem każdej imprezy modliłem się za wszystkich uczestników, aby Bóg wciągnął ich wszystkich do nieba, kiedy przyjdzie czas. Taka refleksja po Wielkim Poście, że czas zmienić modlitwę. Być może to oni wciągną mnie i moją rodzinę?

Tomek Kania | Misja 52 

Radosnego Zmartwychwstania życzy redakcja

Święta wielkanocne to dobry czas, aby podziękować wszystkim, którzy korzystają z dostępnych tutaj treści. Dziękujemy za Waszą obecność i życzymy radosnego Zmartwychwstania Pańskiego! Niech Jezus Chrystus króluje w naszych sercach każdego dnia!

 

 

Życzenia Biskupa Wiesława Lechowicza dla Polonii

Życzenia Biskupa Wiesława Lechowicza dla Polonii z okazji Zmartwychwstania Pańskiego. Wielkanoc 2018.

„Wolność na razie nie jest całkowita, nie jest czysta, nie jest pełna, bo nie osiągnęliśmy jeszcze wieczności. Ponieważ więc nadal podlegamy słabości, śmiem twierdzić, że jesteśmy wolni w takiej mierze, w jakiej służymy Bogu”.
/św. Augustyn/

Zmartwychwstanie Jezusa otwiera przed nami horyzonty nowego życia i nowych możliwości. To wyzwolenie człowieka z niewoli śmierci, grzechu i szatana do osiągnięcia pełni wolności.

Z okazji świąt wielkanocnych, przeżywanych w roku jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, życzę wszystkim naszym rodakom żyjącym poza granicami naszej Ojczyzny przyjęcia daru obecności Zmartwychwstałego Pana i kroczenia z Nim na drodze ku pełnej wolności!

Niech Jezus Zmartwychwstały otwiera Wasze oczy i uszy na Jego obecność, tak jak to uczynił w przypadku Marii Magdaleny i uczniów zdążających do Emaus! Niech umacnia Waszą wolę do przezwyciężania własnych słabości, podobnie jak to uczynił w życiu Piotra, który przeszedł drogę nawrócenia od zdrady do wyznania miłości! Niech wypełnia Wasze dusze ogniem swej miłości, jak w dniu zesłania Ducha Świętego na apostołów!

Z modlitwą i błogosławieństwem na Święta Zmartwychwstania Pańskiego

bp Wiesław Lechowicz
Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

Pin It on Pinterest