Wspomóż KRL - Kup cegiełkę! Weselnik.co.uk Polecane.co.uk Słuchaj KRL on-line

Nasz pierwszy weekend. Irena i Jerzy Grzybowscy o kopernikańskich rewolucjach małżeńskich

Pierwszy weekend Ireny i Jerzego Grzybowskich

"O kopernikańskich rewolucjach w życiu małżeńskim", taki tytuł nosiła konferencja Ireny i Jerzego Grzybowskich, założycieli Spotkań Małżeńskich, która odbyła się niedawno w Londynie. Publikujemy pierwszą część konferencji.

Prelekcja w kościele św. Andrzeja Boboli na Hammersmith w Londynie 30.04.2017

Skoro ma być  o Kopernikańskich rewolucjach, to trzeba najpierw powiedzieć o tym, co było przed Kopernikiem. Był stereotyp myślenia, przekonanie, że słońce kręci się dookoła ziemi. Każdy człowiek był o tym przekonany. I specjalnie się nad tym nie zastanawiał. I oto nagle się okazało, że na te obroty ciał niebieskich można popatrzeć inaczej. I że to inne patrzenie, nowe, zaskakujące i niewiarygodne – że ono jest właśnie prawdziwe. 

I tak bywa w małżeństwie.

Są pewne utarte sposoby myślenia, patrzenia na siebie, są jakieś opinie o tym jaka ona jest, jaki on jest, jesteśmy z tego mniej lub bardziej zadowoleni. Czasem niektórzy rozczarowani mówią po latach mówią: nic  się nie da zmienić. Czasem chcą coś zmienić, ale w tym układzie jaki jest, niewiele można zmienić. I dlatego albo rezygnują z małżeństwa , albo się męczą dalej, pozostając z tym samym sposobem myślenia.. 

Wspomnienie początków naszego małżeństwa

Kiedy przypominam sobie pierwsze lata naszego małżeństwa, to pierwsze jego miesiące – jak to się mówi – jechaliśmy na uczuciach zakochania, fascynacji wspólną organizacją życia. To były zadania przed nami, w czasie których wspieraliśmy się bardzo silnie. Nie było „po różach”. Nie mieliśmy mieszkania, kończyliśmy studia, były problemy z pracą, ciągłe przeprowadzki. Ale ładunek uczuć, pragnienie bycia razem było tak wielkie, że pokonywaliśmy różne nieporozumienia. Jednak z czasem wspólne życie zaczęło być trudne. Różniliśmy się cechami osobowości. Ale brak wiedzy o tym,  wywoływał oskarżenia, oceny, wymówki i pretensje. Zdawało nam się, że różnimy się we wszystkim, ale najczęściej okazywało się, że w gruncie rzeczy chodziło nam obojgu o to samo, tylko różnie reagowaliśmy na słowa, emocje, różne „zadziory” w naszych sercach, które potem potrafiliśmy określić jako różnice w przeżywaniu uczuć, w sposobie zaspokajania potrzeb psychicznych, czy różnice w temperamentach.

Nasz pierwszy weekend

Tak minęło pierwszych pięć lat naszego małżeństwa.  Mieliśmy pierwsze dziecko. Zaczęła się jakaś stabilizacja materialna, ale napięcia między nami były silne. Był pewien układ naszych relacji, w którym obijaliśmy się o siebie nawzajem. I oto Pan Bóg podsunął nam program takiego eksperymentalnego weekendu dla małżeństw. Pojechaliśmy. Ja bardzo chciałem, oprócz pracy zawodowej, robić w życiu coś sensownego i dlatego podjąłem się tworzenia i organizowania kolejnych weekendów. Taka była wtedy moja motywacja. Wciągnęli nas w to ludzie, do których mieliśmy zaufanie. Widziałem, że to jest owocne, chciałem to robić dla innych. Właściwie dopiero wtedy, kiedy zaczynaliśmy rozwijać program, a właściwie tworzyć go na nowo, dotarło do mnie, że my zaczynamy zupełnie inaczej patrzeć na siebie nawzajem. Coś zaczęło się nam przestawiać w myśleniu. Że to jest program dla nas. Bardzo ważne było to, że zaczęliśmy coś robić razem. I tak się zaczęły rozwijać w Polsce Spotkania Małżeńskie, jako 3-dniowe rekolekcje warsztatowe. Widzieliśmy, że inni mówią, że to im coś dało, więc zaczęliśmy się przyglądać uważniej, co nam to daje….

CDN.

Już wkrótce w KRL

Popularne informacje

Szkoła modlitwy – prawdziwie sie spotkać

Szkoła modlitwy – prawdziwie sie spotkać

Czytaj więcej
Kiedys bylo lepiej?

Kiedys bylo lepiej?

Czytaj więcej
Medytacja o ojcostwie – II. Cierpienie

Medytacja o ojcostwie – II. Cierpienie

Czytaj więcej
Wobec lęku – bez szans?

Wobec lęku – bez szans?

Czytaj więcej
Serwis Radia KRL zaprojektowany i wspierany przez Opitek Design