Zaznacz stronę

Motywy i przesłanie Listu Pasterskiego do Polonii i Polaków za granicą – bp Wiesław Lechowicz

Jest kilka powodów, dla których biskupi postanowili zwrócić się do Polonii w formie listu pasterskiego. Pierwszym powodem jest kontekst czasowy – przeżywamy w bieżącym roku jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości. W walce o odzyskanie niepodległości, a po roku 1918 – w trosce o zachowanie niepodległości, ogromną rolę odegrała polska emigracja. Ignacy Paderewski, Henryk Sienkiewicz, Gabriel Narutowicz, członkowie Komitetu Narodowego Polskiego z Romanem Dmowskim, Armia gen. Hallera – to tylko krótka lista osób i formacji związanych ze środowiskiem emigracji polskiej. Ale na uwagę i uznanie zasługuje też nieprzeliczona rzesza Polaków, którzy w swoich domach rodzinnych, szkołach i wspólnotach parafialnych dbali o zachowanie tożsamości narodowej i religijnej.

W liście pasterskim polscy biskupi składają hołd właśnie tym wszystkim, znanym i nieznanym powszechnie osobom, których wolność Polski wiele kosztowała – oddalenie od Polski, separację od najbliższych, a czasami nawet oddanie życia, jak to często miało miejsce w przypadku naszych rodaków za wschodnią granicą.

Drugim powodem jest obecna sytuacja Polaków – już nie względy ideowe czy polityczne decydują o ich wyjeździe z Polski. Kierują się motywami ekonomicznymi lub zawodowymi. Jedni wyjeżdżają, by „utrzymać” rodzinę, inni poza ojczystym krajem dostrzegają możliwość lepszego rozwoju i samorealizacji. Jedni planują pobyt za granicą na stałe, inni tymczasowo. W tym podążaniu nowymi drogami, wielu schodzi ze ścieżek, po których chodzili w Polsce. Nie znajdują drogi do kościoła, zapominają o wspólnocie z Bogiem, poddają się kulturze współczesnej, która próbuje umieścić na pierwszym miejscu, czyli na miejscu Boga, człowieka.

Biskupi zatem poprzez swój list wyrażają wdzięczność duchownym i świeckim, którzy mimo niesprzyjających prądów ideowych są wierni Bogu i Kościołowi. W liście zawarta jest też zachęta, by w dalszym ciągu starali się dawać świadectwo wiary i naszym rodakom, i tym, z którymi przebywają na co dzień, z przedstawicielami innych nacji.

Jest jeszcze jeden powód napisania listu – przeświadczenie, że wszyscy katolicy rodem znad Wisły, niezależnie od miejsca przebywania, stanowią tę samą rodzinę, złączoną więzami tej samej wiary, tego samego języka, kultury, historii. Jako biskupi wiemy doskonale, że współcześni polscy emigranci to są nasi diecezjanie, o których winniśmy zawsze pamiętać w modlitwie, a od czasu do czasu dać sygnał wyraźny, że ogarniamy ich naszą pamięcią i troską. Takim znakiem jest list pasterski.

PRZESŁANIE LISTU

Przesłanie listu pasterskiego można by streścić w zasadzie w jednym zdaniu: bądźcie wierni Bogu we wspólnocie Kościoła. Aby w tej wierności wytrwać konieczna jest dojrzała wiara. Stąd wskazujemy na konieczność formacji chrześcijańskiej poprzez poznawanie słowa Bożego, korzystanie ze spotkań z Jezusem w sakramentach świętych, dzielenie się doświadczeniem wiary w poczuciu wzajemnej odpowiedzialności. Pamiętam jak jeden z Polaków mieszkających od lat w Londynie na pytanie, czym jest dla pana polonijna parafia, odpowiedział „Jest domem. Bez niej nie byłbym tym, kim jestem.

Oprócz dbania o to, by w naszych polonijnych wspólnotach panował duch wiary i miłości, konieczne jest spojrzenie życzliwe na Kościół lokalny, miejscowy. Nie możemy izolować się, jesteśmy bowiem częścią Kościoła powszechnego. Dlatego w liście znajdują się słowa podziękowań dla biskupów, którzy są otwarci na polonijne wspólnoty i religijne potrzeby polskich emigrantów. Jest też sugestia, by nawiązywać kontakty z katolikami innych narodowości. To duże wyzwanie dla nas, bo pokusa zamykania się na innych, nawet w obrębie polonijnych grup, jest bardzo wielka.

Następny bardzo rozległy temat to troska o zachowanie tożsamości. Chodzi o to, by żyć tak jak przystało na uczniów i przyjaciół Jezusa. W tym zawiera się także szacunek wobec ojczystej Matki – Polski, z której wyrastamy. Jezus bowiem znał i kochał swój naród.

W liście jest zawartych wiele konkretnych postulatów i wskazówek. Nie ma potrzeby, by je powtarzać. Niemniej jednak zwróciłbym uwagę na rolę rodziców w wychowaniu dzieci w duchu religijnym i patriotycznym. Życzeniem naszym jest, by polonijne domy stawały się oazą, źródłem życia chrześcijańskiego i patriotycznego, w których hasło „Bóg – honor – Ojczyzna” nadal będzie kultywowane, co najmniej tak jak w poprzednich pokoleniach polonijnych rodzin. To zaczyna się od prostych znaków – od krzyża wiszącego na ścianie, od Biblii na półce, od ikony Matki Bożej Częstochowskiej, od różańca w kieszeni, od polskich książek.

Wyrazem troski biskupów polskich o Polonię i Polaków za granicą jest także wysyłanie kapłanów do pracy duszpasterskiej z Polonią. Co roku wyjeżdża około 10 księży z naszych polskich diecezji. Przed wyjazdem organizowany jest dla nich kurs przygotowawczy w Warszawie. Oczekiwania i potrzeby środowisk polonijnych są o wiele większe dlatego zwracamy się z prośbą o modlitwę o liczne i dobre powołania do kapłaństwa.

Polecam także modlitwie najbliższą inicjatywę, jaką będzie II Kongres Młodzieży Polonijnej, który odbędzie się w Warszawie w dniach od 28 lipca do 5 sierpnia 2018 roku./www.kongresmp.pl/

bp Wiesław Lechowicz

Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

Pin It on Pinterest