Zaznacz stronę
Kierunek: Polska. Rodzinny powrót z Londynu

Kierunek: Polska. Rodzinny powrót z Londynu

– Ojcowie wracajcie, wasze dzieci was potrzebują! – apeluje do emigrantów gość audycji Kierunek: Polska.

Małgorzata Frydrych z Polskiego  Radia dla Zagranicy zaprasza na rozmowę z Tomaszem Kanią, współtwórcą Katolickiego Radia Londyn i portalu dla rodzin „Misja 52”, który wraz z żoną i dziećmi wrócił z Londynu do rodzinnych Kielc.

„W Polsce też mogę prowadzić działalność. Tu moje dzieci mają rodzinę w komplecie – mamę, tatę, dziadków, ciocie, wujków i całe grono naszych przyjaciół”.

 

Londyn. 5 kroków aby rozwinąć biznes z wartościami.

Londyn. 5 kroków aby rozwinąć biznes z wartościami.

Już wkrótce kolejny Wieczór Londyńskiego Towarzystwa Biznesowego. London Business Association ma zaszczyt zaprosić na spotkanie biznesowe w Londynie.

Temat: 5 kroków, aby rozwinąć Twój biznes z wartościami.
Gość: Michał Osiej – networker z ośmioletnim doświadczeniem.

Zapisy: www.businessassociationlondon.com

 

DATA: 31 stycznia
GODZINA: 18:00
MIEJSCE: Lowiczanka Restaurant, 238-246 King Street, London W6 0RF
CENA: 27 GBP / 123 PLN

 

KONTAKT: Andrzej Demczuk
a.demczuk@towarzystwabiznesowe.pl
Tel. +48 600 946 632

 

Podczas spotkania dowiesz się:

 

  • Jak uzyskać korzyści z pracy w sieci
  • Jak budować relacje biznesowe i tworzyć sieć ludzi, którzy pomogą Ci rozwinąć Twój biznes
  • Jak możesz pomóc w stworzeniu nowej grupy BA w Londynie?

 

 

Towarzystwa Biznesowe  (Business Association) od ponad 8 lat organizują spotkania networkingowe dla przedsiębiorców . W chwili obecnej zrzeszonych jest ponad 400 członków z całej Polski. Głównym celem jest przebywanie we wszystkich regionach i miastach, w których katoliccy przedsiębiorcy potrzebują wsparcia i chcieliby być częścią społeczności ludzi, którzy prowadzą działalność gospodarczą.

 

 – Gorąco zapraszam wszystkich zainteresowanych “Rozwojem biznesu w dobrym Towarzystwie”. Dbamy o Biznes, Wartości i Networking. Podczas spotkania gościć będziemy także założyciela Towarzystw Biznesowych, Pana Macieja Gnyszkę. 

 

Serdecznie zapraszam
Rafał Kupis
Prezes London Business Association

 

Dołącz do wydarzenia na Facebooku: 5 steps to grow Your business with values

Dla ojców, którzy pracują z dala od rodziny (cz.1)

Dla ojców, którzy pracują z dala od rodziny (cz.1)

W wakacje przeprowadziłem rodzinę z Anglii do Polski. W październiku musiałem wrócić do Londynu, pozamykać resztę spraw. Początkowo miało to zająć miesiąc, ostatecznie wyszły trzy. Przez ten czas byłem w codziennym kontakcie z rodziną. Trzyletni synek podbiegał do kamerki, zamieniał parę słów i uciekał się bawić. Nawet dziwiliśmy się z żoną, że tak łatwo znosi rozłąkę. Do czasu.

 

Piątek, 21 grudnia

 

Przed północą zameldowałem się na promie do Calais. W rodzinnych Kielcach byłem o trzeciej nad ranem w niedzielę i położyłem się spać. Obudziło mnie ciche tuptanie. Synek nieśmiało zaglądał do pokoju, czy już może wejść. Otworzyłem szeroko ramiona i wskoczył na mnie z całą swoją dziecięcą siłą. Od tego momentu (piszę te słowa 28 grudnia) rzadko schodzi mi z rąk.

 

Niedziela, 23 grudnia

 

Wieczorne usypianie po całodniowym przytulaniu. Przypomniałem sobie, że parę miesięcy wcześniej, tuż przed snem, szeptałem synkowi do ucha dwa słowa:

– Jest tata.

Jeszcze w Londynie, gdy wracałem do domu po pracy, synek często witał mnie krzycząc na cały dom: Jeeeest tata! Potem, gdy czasem płakał przed snem, zacząłem mu szeptać te dwa słowa i tak już zostało. Teraz postanowiłem to powtórzyć, trochę po to, aby sprawdzić, czy wciąż pamięta. Gdy myślałem, że już zasnął, odwrócił się do mnie i szepnął:

– Tatusiu, mów tak jeście.

– Jak synku?

– No tak „jeś tata”.

Mówiłem dalej, tylko przez łzy.

 

Poniedziałek, 24 grudnia.

 

Dzieci z dziadkami a my z żoną na ostatnie zakupy. Zamykamy drzwi, schodzimy po schodach i nagle słyszę, jak ponownie się otwierają:

– Tatusiu, wlóć do mnie…  – i łezki.

Szybki powrót, buty, czapka, kurteczka i wszyscy razem zrobiliśmy świąteczne zakupy.

 

Koniec?

 

Minął tydzień. Synek niemal nie schodzi mi z rąk. Przez te wszystkie rozmowy online nic nie wskazywało, że tęskni i mnie potrzebuje.  Okazał to dopiero w momencie, gdy wróciłem.

 

Jesteś ojcem i pracujesz sam za granicą?

 

Wracaj jak najszybciej! Przez telefon nigdy nie dowiesz się, co czują Twoje dzieci ani jak bardzo żona pragnie, abyś był.  Jeśli mój trzyletni syn potrafi okazać, jak tęsknił, to tym bardziej tęsknią starsze dzieci. Być może tego nie okazują, bo nauczyły się być twarde, że ojca nie ma.

Wracaj, zanim będzie za późno.

Tomasz Kania

 

  • Artykuł pochodzi z najnowszego numeru miesięcznika „Misja 52 – Inspiracje dla małżonków”. Cały magazyn można przeczytać bezpłatnie online TUTAJ

 

  • O tym, jak zaplanować dobrze taki powrót i pozbyć się złudnych marzeń, napiszę  w następnym numerze.

.

 

 

 

 

 

 

Drugi numer miesięcznika Misja 52 dla małżonków już dostępny.

Drugi numer miesięcznika Misja 52 dla małżonków już dostępny.

Zapraszamy do lektury drugiego numeru magazynu Misja 52 – Inspiracje dla małżonków i rodziców. Bezpłatny egzemplarz można przeczytać online lub pobrać w wersji mobilnej klikając tutaj: Magazyn Misja 52 

 

Ponad 4 lata temu nakręciliśmy w Londynie krótki wywiad z ks. Mirosławem Malińskim „Maliną”. Film, bez specjalnej promocji, doczekał się ponad 10 000 wyświetleń na YouTube. Postanowiliśmy przypomnieć tamtą rozmowę. Miło nam także poinformować, że ks. „Malina” dołączył do grona naszych autorów w magazynie.

Witamy także na naszych łamach Volhę Kuśmierską, autorkę bloga Otulić Mamę. Volha jest położną i doulą, wspiera kobiety na wszystkich etapach macierzyństwa.

 

A co więcej?

 

Rafał Kupis w felietonie „Jak wyznaczać cele w małżeństwie” dzieli się praktycznymi wskazówkami, od czego powinniśmy zacząć.

Ks. Michał Łatuszyński przypomni nam właściwe priorytety, abyśmy nie zgubili Boga w ustanawianiu celów Noworocznych.

Leszek Kulaszewicz przekonuje, że kłótnie przy dzieciach nie są katastrofą i jednocześnie podaje wartościowe wskazówki, jak powinny wyglądać.

Piotr Zagórowski w tekście „Jak radzić sobie ze zmęczeniem na poziomie rodzic” przytacza kilka praktycznych sposobów, co robić w momencie, gdy braknie nam „pary”.

Małgorzata Bindek przedstawia „Dobre Treści w Sieci”, czyli filmiki, które będą dla Was dobrą inspiracją.

Aleksandra Grzybek zadba o naszą figurę i pomoże zrzucić poświąteczne kilogramy.

Pojawił się też dwuczęściowy tekst dedykowany ojcom, którzy pracują za granicą. Pierwszą część, o tym jak dziecko reaguje i tęskni, możecie przeczytać już dziś. Druga część pt. „Jak dobrze zaplanować powrót” ukaże się już za miesiąc.

I na koniec, również nowy cykl: „Przedsiębiorczy mąż, zaradny tata”. Jest to kontynuacja cotygodniowych zadań, które publikowaliśmy w każdy poniedziałek na naszym facebooku. Tym razem zadania wzbogacone zostały krótkim tekstem. Zapraszamy serdecznie do lektury.

Bożego Błogosławieństwa i Szczęśliwego Nowego Roku 2019 życzą wydawcy magazynu

Paweł Konopski i Tomasz Kania.

Boże Narodzenie z Rodziną. Słowo ks. Michała Łatuszyńskiego z Parafii Balham w Londynie.

Boże Narodzenie z Rodziną. Słowo ks. Michała Łatuszyńskiego z Parafii Balham w Londynie.

Tekst ukazał się w grudniowym numerze nowego miesięcznika dla małżonków Misja 52, który można pobrać tutaj:  www.krlradio.com/magazyn 

BOŻE NARODZENIE Z RODZINĄ

Każdy z nas ma w sobie dwa światy. Pierwszy to świat wyniesiony z domu rodzinnego; wspomnienia, radość, ciepło. Drugi to świat, który nas otacza, w którym żyjemy na co dzień, z którego przyjmujemy niektóre wartości i zachowania; to codzienność, która bardzo często jest trudna. Dobrze jeśli te dwa światy potrafimy połączyć. Jeśli mamy w pamięci i w sercu to co wynieśliśmy z domu rodzinnego i tym żyjemy dziś, w rzeczywistości nas otaczającej, która często (choć nie zawsze) ma niewiele wspólnego z dobrymi wartościami.

Wartości wyniesione z domu rodzinnego – oby ich było jak najwięcej – obowiązują nas w dorosłym życiu! Jeśli o nich zapominamy i bezmyślnie przyjmujemy proste rozwiązania, które podsuwa nam świat, szczególnie są one intensywne tu, na emigracji, wtedy po pewnym czasie przekonujemy się, że tą drogą nie zajdziemy daleko. Wtedy wiele rzeczy będzie wydawać się prostych – bez Boga, bez sumienia, bez dobrego serca dla innych – jednak szybko nadejdzie czas, kiedy my i tylko my zaczniemy się gubić. Bieg w życiu na któtki dystans nigdy nie da pełnego szczęścia.

Chrystus, który po raz kolejny narodzi się w tą piękną Noc wskazuje na Siebie; że jest naszym przewodnikiem w życiu. Wskazuje także na Rodzinę, bo to w Rodzinie człowiek dorasta i nabiera pewnych wzorców zachowań, by później realizować się Ow świecie, w dorosłym życiu. Tego Chrystusa każdy z nas ma obowiązek zaprosić i zawsze na nowo zapraszać do siebie, do swojego małżeństwa. O Tym Chrystusie nigdy nie wolno nam zapomnieć. Nie możemy dopuścić do tego by prawda o Narodzonym Chrystusie była na dalekim miejscu, podczas gdy na miejscu ważniejszym będzie życie byle jakie naznaczone egoizmem, konsumpcją, kłamstwem.

Narodzony Chrystus mówi nam, abyśmy niekiedy – nie tylko w czasie Świąt – zatrzymali się w tej gonitwie, abyśmy przemyśleli swoje życie. Aby nie liczyła się tylko forma – opłatek, choinka, kolędy – ale i treść. A jest nią Rodzina. I dbanie o to, by w niej zawsze było dobrze. Śp biskup Ignacy Jeż zapytany na koniec Mszy św. w katowickiej katedrze czasie swojej krótkiej wizyty w tym mieście o to, skąd czerpie tyle radości i tyle dobra okazywanego ludziom odpowiedział najpierw krótko – z Rodziny. I mówił dalej, że kiedy spotyka się ze swoim rodzeństwem i ich dziećmi, wówczas to oni dają mu radość
i siłę tak bardzo potrzebną do życia. W rodzinie tkwi siła, która każdemu z nas pozwala dobrze i godnie żyć. Rodzina to tajemnica, którą trzeba odkrywać i o którą trzeba dbać.

Modląc się w Kościele, w tym pięknym czasie Bożego Narodzenia wielokrotnie przekonujemy się o sile i tajemnicy tych dni. Widzimy siebie i innych dorosłych z ich problemami, trudami, często zranieniami. Widzimy siebie stojących w Kościele, jednak często myślami będących przy naszych sprawach, naszych trudnościach. Widzimy siebie może i pełnych tęsknoty za Ojczyzną. Ale widzimy też i dzieci z ich prostą wiarą, dzieci przyjmujących prawdę tych Świąt – tak po prostu, dzieci podchodzących do figury Narodzonego Chrystusa z wielką radością, bo oto wydarzyło się coś pięknego. Bo oto narodził się Ktoś, kto będzie zawsze przy mnie, Ktoś komu mogę wszystko powiedzieć,
a On zawsze wysłucha, Ktoś bardzo ważny.

Zachwyt małego dziecka nad Bożym Narodzeniem, nad „stajenką”, nad Nowonarodzonym Chrystusem znaczy często o wiele więcej niż dziesiątki książek o tym napisanych. Tego zachwytu nie wolno i nam – dorosłym – zgubić. O ten zachwyt musimy walczyć, by nasze serce było wypełnione prostą radością. Ten zachwyt musimy w sobie
i w naszych rodzinach pielęgnować. Przyjmij te – już kolejne w Twoim życiu – Święta jak dziecko, z zupełną prostotą serca i z zupełnym zachwytem. To w tym zachwycie łączą się wspomniane dwa światy.

ks. Michał Łatuszyński / Parafia Balham w Londynie.

           

 

Pin It on Pinterest